Polecamy
Małgorzata Janiak 49,00 PLN

„Kolekcje cyfrowe: wizualizacje” „Recenzowana książka stanowi lekturę... więcej >

Kocha, lubi, szanuje...

Autor: Biblioteka: Biblioteka Publiczna Gminy Kłodzko Województwo: dolnośląskie
Data dodania: 28.04.2014

Bibliotekę Publiczną Gminy Kłodzko 31 marca odwiedził długo oczekiwany przez dzieci  pisarz Grzegorz Kasdepke, który przyjechał do Ołdrzychowic Kłodzkich na spotkanie z uczniami miejscowej Szkoły Podstawowej oraz z dziećmi z Czech. Znakomitego bajkopisarza powitała pani Mariola Huzar, dyrektor Biblioteki. Mówiła…

 

To nie tylko pisarz, ale także scenarzysta programów telewizyjnych. Autor bestsellerowych

książek dla dzieci, bajek i opowiadań. Laureat wielu prestiżowych nagród: m.in. Nagrody im. Kornela Makuszyńskiego i Nagrody Edukacji XXI. Jeden z najpopularniejszych współczesnych autorów książek dla dzieci młodszych i trochę starszych. Książki jego autorstwa znalazły się w kanonie lektur szkolnych.

Swoje spotkanie pan Grzegorz Kasdepke rozpoczął od autoprezentacji. Przyjechał z Warszawy. Urodzony w 1972 r. w Białymstoku. Autor książek dla dzieci i młodzieży.
Twórca słuchowisk radiowych. Kiedyś redaktor naczelny magazynu dla dzieci "Świerszczyk”. Autor scenariuszy programów oraz seriali telewizyjnych (Ciuchcia, Budzik, Podwieczorek u Mini i Maxa). Laureat Nagrody imienia Kornela Makuszyńskiego za książkę "Kacperiada...", zdobywca - dwukrotnie - Nagrody Edukacyjnej XXI za książki "Co to znaczy..." oraz "Bon czy ton". Autor bestsellerów wielokrotnie honorowanych laurami: wyróżnienie Polskiej Sekcji ibBY za książkę "Horror, czyli skąd się biorą dzieci", wyróżnienie w konkursie na najlepszą książkę roku za książkę "Rózga", "Małe pióro" za cykl książek o Kubie i Bubie. Dziewczynki stwierdziły, że pisarz jest STRASZNIE podobny do aktora Tomasza Karolaka.

Podczas spotkania nawiązał do napisanych przez siebie książek. Opowiadał o najważniejszych, czyli „Kacperiada. Opowiadania dla łobuzów i nie tylko”, a panowie z widowni wcielili się w rolę znakomicie, zwłaszcza Krzysiu. „Kacper z szuflady”, „Mity dla dzieci”, „Bon czy ton. Savoir-vivre dla dzieci”, „Tylko bez całowania”, „Kocha, lubi, szanuje”, „Przyjaciele”, „Mam prawo”, „niesforny alfabet”, „Rózga”, „Co to znaczy”, „Kiedy byłem mały”, „Gdybym był dziewczynką…”, „Serce i inne podroby”, „Detektyw Pozytywka”, „Wielka Księga Uczuć”, „W moim brzuchu mieszka jakieś zwierzątko”. Uczestnicy mocno zaangażowali się w dyskusję w tematach „skąd się biorą dzieci”, „jak to jest z tym całowaniem”, „kim zostać w przyszłości” – pisarz chwilami nie nadążał. Ale o to chodzi! Ma być interesująco i z odzewem.

W znakomity sposób pan Grzegorz sprzedał uczniom informację o gatunkach literackich. Wyjaśnienia, czym się różni książka obyczajowa od fantastycznej, a historyczna od podróżniczej… Najwięcej do powiedzenia mieli chłopcy. Dziewczęta starały się, jak mogły, ale Krzysiu, Bartek i Jakub nie dali się innym przebić.

Rozmowa o warsztacie literackim rozgrzała twarze słuchaczy do czerwoności. Pisarz wyjaśniał, kim jest narrator, jakie znaczenie dla dzieła ma wybór stylistyki, czym różni się pisanie w pierwszej osobie od pisania w osobie trzeciej. Była próba szukania atrakcyjnych literacko tematów w życiu obecnych na spotkaniu czytelników. Zwrócenia uwagi na konieczność prawidłowego wyboru głównego bohatera. Każdy pisarz musi zadać sobie pytania typu: „Co wiem o moim bohaterze, o jego przeszłości?”, „Kim jest?”, „Na ile wykorzystać własne doświadczenia w budowaniu literackiej postaci?”. Nikt się nie nudził.

Z dużym poczuciem humoru odbyła się dyskusja o napisanych przez autora książkach, przeplatana zabawami nawiązującymi do poszczególnych tytułów. Odgadywano znaczenie najpopularniejszych polskich związków frazeologicznych. Mówiono o stereotypach. Śmiechu było, co nie miara.

Pisarz był zainteresowany preferencjami czytelniczymi uczniów. Odpowiadał na pytania, których było od metra i ciut… A potem ustawiła się kolejka po książki, po autografy z dedykacjami i pamiątkowe fotki z pisarzem. To jeszcze nie był koniec. Ciąg dalszy nastąpił po południu, kiedy to dzieci przychodziły do biblioteki z rodzicami, aby się zapisać i wypożyczyć książki pana Grzegorza Kasdepke. I o to chodziło!

Działanie realizowane było w ramach trwałości projektu Bajeczne Animacje Kulturalne, współfinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Republika Czeska – Rzeczpospolita Polska 2007-2013 oraz budżetu państwa za pośrednictwem Euroregionu Glacensis „Przekraczamy granice”

 







Partner wspierający SBPPartner wspierający SBP
Partner wspierający SBPPartner wspierający SBP
Partner wspierający SBPPartner wspierający SBP
Partner wspierający SBPPartner wspierający SBP