Polecamy
Bogumiła Staniów 30,00 PLN 38,00 PLN

Dla powodzenia książki popularnonaukowej potrzebny jest ogólny wysiłek autora,  wydawcy,... więcej >

PRL w Książnicy Płockiej

Autor: Biblioteka: Książnica Płocka im. Władysława Broniewskiego Województwo: mazowieckie
Data dodania: 27.05.2015

"Blaski i cienie PRL-u" – pod takim hasłem przebiegała 16 maja Noc w Książnicy Płockiej zorganizowana w ramach Nocy Muzeów.

Bibliotekarze wykorzystali fakt, iż w gmachu zajmowanym obecnie przez Książnicę mieścił się w latach 80. Komitet Wojewódzki Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i zaprezentowali Bibliotekę w „starej-nowej” odsłonie.

Odsłona pierwsza Nocy w Książnicy to….karnie czekająca kolejka chętnych do zwiedzania, bo czyż w PRL-u najwięcej czasu nie zabierały obywatelom kolejki? Nikt jednak nie miał czasu się nudzić. Kolejkowicze byli odpytywani z imion szwagrów i ciotek, zastanawiali się „za czym kolejka ta stoi”. Na każdą trzydziestoosobową grupę płocczan czekał przewodnik, który opowiadając historię gmachu poprowadził zwiedzających przez wyznaczone punkty. Były więc fragmenty Polskiej Kroniki Filmowej, wystawa archiwalnych zdjęć biblioteki, zebrane w wypożyczalni głównej peerelowskie odznaczenia, stary telefon, maszyna do pisania itp., można było też posłuchać muzyki ze starego gramofonu. Jeszcze tylko konkurs na okładanie książek w szary papier na czas i kolejny punkt zwiedzania czyli gabinet I sekretarza Komitetu. Tu towarzyszki-aktywistki przydzielały talony na lokal mieszkalny, rozdawały książki spod lady.

Rozbawieni płocczanie mogli także zobaczyć lub przypomnieć sobie Jacka i Agatkę, przez chwilę zagrać w gumę czy w klasy lub kapsle, zobaczyć zabawki z czasów PRL-u .

Bibliotekarze zaprosili gości na potańcówkę z wodzirejem i z przebojami Maryli Rodowicz, Jerzego Połomskiego czy ABBY. A wszystkie bawiące się kobiety otrzymały po czerwonym goździku z bibuły.

Ostatnim punktem zwiedzania była kawa zbożowa w „barze mlecznym” oraz PEWEX z deficytowymi towarami takimi jak papier toaletowy.

Peerelowskie makijaże i ubiory, czerwone krawaty egzekutywy, "pan Mieciu" który przykazywał, „żeby mu tam błota nie nanosić”, babcia klozetowa, która rozdawała papier toaletowy i lizaki – jednym słowem blaski i cienie PRL-u.

W tę jedyną w roku noc Bibliotekę odwiedziło 1300 osób.

 

Bogumiła Tobota







Partner wspierający SBPPartner wspierający SBP
Partner wspierający SBPPartner wspierający SBP
Partner wspierający SBPPartner wspierający SBP
Partner wspierający SBPPartner wspierający SBP